Jaki był ten rok – 2011

Witajcie,

No i mamy koniec 12.2011r. Jest to dobry czas aby zabrać głos i zrobić małe podsumowanie.

 

Ten rok okazał się bardzo przewrotny i nieprzewidywalny zaczynając od ogromnych problemów natury technicznej, awaria portalu, awaria forum, zmiany w składzie personalnym i kolejne wojny podwórkowe na kije i kamienie. Wielkie nadzieje ambitne plany i ogrom pracy za którą chciał bym wszystkim podziękować sprawiły że ruszyliśmy i odbudowaliśmy częściowo utracony portal. Nurt który zebraliśmy w jedno miejsce dla którego powstaliśmy i działamy został zauważony, w prawdzie jeszcze lekceważąco traktowany i trzymany na uboczu ale jednak zaistniał. I chociaż ciężko jest powiedzieć że dostaliśmy swój kawałek podłogi to jednak w czasie jednego ze znanych krakowskich festiwali odbywających się w Rotundzie mocniejsze brzmienie również można było w Krakowie (chociaż w innym miejscu) usłyszeć. Niestety a może i stety festiwalu w Warszawie nie udało się zorganizować, za to większy smak był w lato, ale o tym później. Potem już tylko słabiej, szumnie zapowiadany festiwal, „ROCK`N`SZANTY” Ełk 2011 się po prostu nie odbył chociaż wiele źródeł informowało nawet o programie imprezy. I tutaj moja mała osobista obserwacja – czemu ktoś na jednej imprezie wiesza psy „bo przeczytał gdzieś na stronie” program który faktycznie nie odpowiadał realnemu ( godziny stronie były wcześniejsze wiec nie sposób przegapić koncert) a na innej nie odezwie się mimo braku informacji o odwołaniu imprezy (linki wiszą do dzisiaj). Żeby jednak nie było cały czas smutno wspaniałą imprezą okazały się pierwsze urodziny warszawskiej Tawerny Korsarz w koncercie udział wzięli m. in. Ekt Gdynia, jeszcze w pełnym składzie, choć po niemałych kontrowersjach,  Rewelacyjni Molly Malones z Giżycka,  stołeczny fundament przyciągający jak magnes Mordewind, oraz najlepsi imprezowicze Kuśka Brothers. I Tutaj znowu podziękowanie tym razem dla Indy i Błażeja za zrobienie kilku bardzo przyjemnych fotek które znalazły się u nas na portalu. Kolejne jednak imprezy nie napawają optymizmem, i tak po kolei w lipcu: Szanty w Giżycku niby impreza z tradycjami i do organizacji nie mam nic natomiast technicznie była to jedna z najsłabiej zrealizowanych imprez plenerowych na której byłem, a bywam na wielu. A i jeżeli chodzi o wypowiedź Jury  to pozostawia duży niesmak: „i tu troszkę szczere stwierdzenie jurorów, jurorzy nie są miłośnikami stylu reprezentowanego przez zespół” (dotyczyła zespołu Trzy Maszty, który jednak zajął 3 miejsce w konkursie). Więcej na ten temat można znaleźć w dziale „Relacje”. Następnie Szanty Kunice rok 2010 duży sukces rok 2011 bez echa, a dodatkowo skradziona dosyć cenna gitara z ogrodzonego terenu festiwalu. Szanty pod Żurawiem mimo iż w Jury zasiadał ten sam człowiek co w Giżycku tutaj nagrodę dostał mocniej brzmiący zespół i Morże Być wyjechali z Gdańska z Nagroda Prezydenta Miasta. Poza tym akcentem totalne cofnięcie się do smętnego balladowego grania (może taka tam tradycja). Dni gminy Choczewo (za relację dziękuje Dzikiej) – pogoda jak przez cały lipiec pochmurna zimno i mokro, pierwszy wieczór z Mordewindem drugi bez SMW (wypadek samochodowy pokrzyżował plany koncertowe). Zdarzenie losowe, zawsze może się trafić ale na szczęście obeszło się bez trwałych obrażeń. Koncertu jednak nie było. Jeziorak zdaje się przez przypadek uwikłał w swoją historie nurt RockSzantowy wiedzieli że cos dzwoni ale chyba pomylili kościoły. Do tej pory jako wykonawcę (poza Gwiazdkami) można na stronie znaleźć zespół „Fordewind”. Teraz trochę słońca i wiem że może nie zabrzmi to obiektywnie jednak takie są fakty.

Serwy 2011 od czwartku do niedzieli świeciło słońce, w sobotę deszcz postraszył ale tylko tyle że spadło może 10 kropli na m2 i to w porze odsypiania około13-14. zestawienie artystów pokazało że można na naszym podwórku zrobić mega imprezę wyłącznie z kapel nurtu RockSzantowego. Pojawią się pewnie głosy że był DAAB albo Jelonek – byli i jestem dumny z tego że chcieli z nami zagrać, chociaż akurat DAAB nie zagrał rewelacyjnie. Kto był ten wie kto nie był zapraszamy za rok. Żeby jednak być sprawiedliwym to napisze tez to co nie zagrało ale nie było tego dużo. Zespół Phono Faber jako laureat ubiegłorocznego konkursu nie wystąpił, plac imprezy osiągnął swoje maksimum (więcej się nie da, a przecież się rozrastamy J ), oraz niekompletny skład zespołu Pearl Harbor. To chyba wszystko więc niewiele jak na festiwal z kilkutysięczną publiką o którym jeszcze nie raz się powie a i już pieśni się śpiewa.  Dalej już tylko z górki Wieliszew 2011 zupełnie odszedł od mocniejszego brzmienia. Jeszcze potem kilka albo i kilkanaście „festiwali” a w zasadzie pojedynczych koncertów. Warto jednak jeszcze wspomnieć o festiwalu typowo tawernowym jakim są Muzyczne Perły odbywający się w Tawernie Korsarz w Warszawie gdyż w tym roku gościli związane z nami zespoły Ekt Gdynia, Mordewind oraz Mietek Folk.

W tym roku wydarzyło się jeszcze wiele, niestety tutaj już chronologia nie będzie absolutnie zachowana. Najważniejsze i chyba najsmutniejsze wydarzenie roku to śmierć Irka „Messaliny” Wójcickiego, powstały nowe zespoły Przylądek Dobrych Dni, Szot-gun oraz Trzy maszty. I każdy z tych zespołów może pochwalić się znacznymi osiągnięciami.

Płyty :
Dla mnie najbardziej wyczekiwaną płytą był album o prozaicznym i intrygującym tytule „Szantana” oczywiście zespołu Szantana który z tego miejsca serdecznie pozdrawiam

Kolejne albumy to:

„Na Wschodnim Pacyfiku” zespołu Załoga Dr. Bryga.

„Verba Veritatis” zespołu Strefa Mocnych Wiatrów

i puste miejsce w oczekiwaniu na kolejny album zespołu Mordewind

 

Z mojej strony jeszcze chciał bym zaznaczyć że pisanie na nasz portal nie jest zabronione i mimo iż cały czas mamy drobne problemy techniczne jesteśmy w stanie działać więc działajcie razem z nami rozpowszechniając nasz nurt gdziekolwiek tylko możemy. Forum też jest miejscem gdzie można chociażby zapytać kto gdzie gra czy napisać jaki był ten albo tamten koncert – w tym celu to jest J dzielmy się treścią a nie osobowościami.

 

Chciał bym jeszcze podziękować paru osobom nie wymieniając już co i za co, tak więc:
Rafał Turski, Antek Stalich, Michał Brzozowski, Krzysztof Kłos, Sławomir Sobotka, Grzegorz Łapczyński, Jolanta Larm, Katarzyna Guzy, Małgorzata Romanowska, Joanna Błażejewska – Radzio, Marek Relich, Darusz Kaczyński, Janusz Szymański, Błażej Biedak, zespół Załoga Dr. Bryga, Szantana i Mordewind.

Dziękuje również wszystkim aktywnym uczestnikom Portalu i Forum www.rockszanty.pl oraz wszystkim powiązanym zespołom i wykonawcom.

Życząc Wam wszystkim kolejnych sukcesów i powodzenia w zbliżającym się

Nowym Roku 2012.



 

 

 

 

 

 

 

Andrzej Musiałowicz

Podziel się na:
  • Digg
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Śledzik
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Flaker
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Grono.net
  • Gwar
  • Kciuk.pl
  • LinkedIn
  • MySpace
  • Twitter
  • Wykop
Andrzej Musiałowicz

About Andrzej Musiałowicz

po świecie włóczę się od 1982 roku, skończyłem 8 - tak 8 klas szkoły podstawowej, 5- tak 5 klas szkoły średniej po czym po niewielkich perturbacjach 3 lata uczelni wyższej. Obecnie w trakcie studiów uzupełniających magisterskich. Zawodowo elektryk automatyk, inspektor BHP. Muzycznie związany od czasów wczesnej młodości (harcerstwa), z pieśnią mokrą luźno związany od 2004 roku, ściślej od 2007. Zdeklarowany zwolennik mocniejszej oprawy muzycznej. ulubione zespoły: Nautilus, Mordewind, SMW, Szantana, Kuśka Brothers, Trzy Majtki i wiele innych ulubione imprezy: RockSzanty Serwy, Szanty nad Zalewem. ulubione tawerny: Gniazdo Piratów Warszawa, Tawerna Korsarz, Czarna Perła, Gniazdo Piratów Łódź. itd... :)